środa, 6 lipca 2016

Moja metamorfoza. Największa zmiana zaszła w 4 ostatnie miesiące.

Niestety prowadzenie bloga ostatnio kiepsko mi wychodzi. Nie mam motywacji do częstych wpisów. Zostawiam Was chwilowo z moją metamorfozą. Zaczęłam pooowoooli od marca 2015:








Wtedy ograniczyłam słodycze, nie jadłam ich 40 dni, trochę więcej zaczęłam się ruszać, trochę bardziej o siebie dbać. Ale przełom nastąpił w marcu 2016.







Tu już chodziłam na długie spacery, przechodzę około 7-11 km z wózkiem. Nie ćwiczę, bo mi się zwyczajnie nie chce. Jem w zasadzie wszystko, ale w mniejszych ilościach z większym dodatkiem warzyw. Poukładałam sobie sporo rzeczy w głowie. Odrzuciłam osoby, które chciały tylko brać, które znały do mnie drogę tylko jak czegoś chciały. Zaczęłam dbać o siebie dla siebie, a nie dla kogoś, aby komuś się podobać, zaimponować. To ja mam się sobie podobać. Wyrzuciłam stare szmaty i zaczęłam ładniej się ubierać, rozjaśniłam włosy. Na chwilę obecną jest tak:








Szczerze mówiąc, już nawet nie przejmuje się, że ktoś mnie tu rozpozna. Zdanie osób, które nic nie wnoszą do mojego życia, również przestało mieć dla mnie znaczenie. Pamiętajcie. Warto tylko dla siebie :)

21 komentarzy:

  1. Wyglądasz super, i masz świętą rację, rób dla siebie, a nie pod innych. I miej w nosie ich zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiedz jeszcze,że kupiłaś świeczki i odnalazłaś równowagę wewnętrzną na górze tuż za domem, która ma kształt penisa :P :P :P

    Żartuję oczywiście, gratulacje, świetna robota :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież wiesz, że mam w dupie ... nie czekaj to brzmi kiepsko :D :D Nadal nie interesują mnie penisy - tak lepiej 😁

      Usuń
  3. Pięknie jest! jedynie walka dla samej siebie ma sens i skutkuje pozytywnymi rezultatami. Zawsze to mówię moim podopiecznym :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna metamorfoza. Też bym tak chciała. Szkoda, że nie lubię ćwiczyć, wiem, że to skutecznie spowalnia u mnie spadek wagi, a bez tego chyba się nie obejdzie - ten ch....y metabolizm stoi w miejscu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie lubię ćwiczyć :) Dlatego tylko chodzę ile mogę :)

      Usuń
  5. Wyglądasz ekstra. :) Masz racje. Pora zadbać o siebie i tylko dla siebie. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Według mnie aby podnieść efektywność diety tym samym samym podwajając jej efekty należy zainwestować w suplement diety. Od siebie mogę dodać ten oto link http://bit.ly/BadzPiekna znajdziesz tam suplement, który pomógł mi w zgubieniu zbędnych kilogramów skutecznie spalając tkankę tłuszczową i pomagając usunąć szkodliwe toksyny z organizmu. Oparty jest na naturalnym oparty na naturalnym wyciągu między innymi z Jagody Acai.
    Ps: moja znajoma straciła na tym aż 9kg tłuszczu także polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już kiedyś to używałam i zastanawiałam się czy nie kupić raz jeszcze, tylko nie wiedziałam jaki jest do tego link. Także dziękuje.
      http://bit.ly/BadzPiekna

      Usuń
  7. Wyglądasz świetnie i tak chyba się czujesz! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna metamorfoza :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super wyglądasz, świetne zmiany :d
    Pozdrawiam,
    muuooaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia naszego sklepu internetowego ze zdrową żywnością www.sklep-zdrowia.eu oraz do polubienia fapage'a - www.facebook.com/sklepzdrowiaeu :-)

    Mamy misję do spełnienia - zarazić miłością do zdrowej żywności jak największą ilość osób! Chętnie podejmiemy współpracę z blogiem. :-) Zapraszamy do kontaktu poprzez fanpage lub email: sklepzdrowia1@gmail.com!

    OdpowiedzUsuń
  11. Super przemiana!

    Obserwuję z przyjemnością i zapraszam do mnie http://cel50mniej.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. brawo ty

    http://skucinskaemilia.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  13. אנו מספקים תרופות לטיפול בבעיות בריאות שונות, באמצעות תרופה סופק כבר עם תבואה יכולה לרפא את המחלה לחלוטין.

    Obat Epilepsi

    Obat Jantung Bocor Anak

    Obat Lipoma

    Obat Gerd

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)