środa, 27 kwietnia 2016

5 kg do końca maja

Taki mam cel. Zrzucić 4 kg do końca maja. Czy to dużo? Nie wiem, ale tak ma być :)
Teraz ważę 74.6 kg.
Biorąc pod uwagę, że 25 lutego ważyłam 82 kg, wynik jest zadowalający. Chociaż przez moje lenistwo i brak przemyślanego działania nie idzie to szybko :)
A czemu do końca maja?
Nie wiem sama. Zakładam, że od czerwca zrobi się ciepło, więc miło by było pozbyć się boczków. Chociaż tragedii nie ma.

Nie piszę zbyt często, bo szczerze mówiąc o czym... dzieci, dom, szkoła. I tak w kółko. Szczerze? Dobija mnie ta monotonia. Staram się jak mogę nie siedzieć w domu, chodzę dużo na spacery, ale... to nie to samo co praca. Jeszcze nie teraz. Planuje wrócić do pracy w 2018 roku. Skończę szkołę i poszukam pracy w jakimś gabinecie stomatologicznym. Tak będzie :) Bo mimo wszystko jestem świadoma, że nic nie zwróci mi czasu spędzonego z dziećmi.

2 komentarze:

  1. ciekawy post, zapraszam http://fantastic-brand.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)