sobota, 12 marca 2016

Lexy Panterra - znalazłam swoją motywacje :)

Ostatnio wszyscy o tym twerku.
Myślę sobie co to za szit...serio. I nagle widzę ją. Lexy. I myśle sobie - o kurcze...ona jest idealna. I od tego czasu, robię przysiady i nieudolnie staram się nauczyć jej ruchów. Ile się przy tym napocę, to moje :P Jednak mąż mówi, że mi wychodzi :P





Inne dziewczyny, które to tańczą jakoś nie robią na mnie wrażenia. Może to zasługa jej figury ... no nie ważne, motywacja jest :)

5 komentarzy:

  1. O mamo, jest genialna! Już chyba gdzies widziałam jej filmiki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem w pozytywnym szoku! :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż mam ochotę potańczyć! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wróciłaś! Tak długo nie było Ciebie na blogu, aż pomyślałam, że faktycznie wrócisz dopiero za 3 lata :D a tu wchodzę, a ty juz naprodukowałaś :P Kak tam twoja nauka? Jak piesek? A dziewczyna bardzo ładna i dobrze tańczy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Już sobie wyobrażam jak tyłeczek mnie pali ♥ :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)