czwartek, 10 września 2015

Jestem rasistką, ksenofobem i inne takie tam

Ostatnio całą moją uwagę skupili na sobie imigranci i uchodźcy. Ich temat zdenerwował mnie bardziej, niż kasjerka w kauflandzie, która bezczelnie podrywa mi męża. To nic, że on mnie wkurwia i mam go dosyć, ale to mój mąż i kultura wypadałaby chociaż podrywać go jak jest na zakupach sam. Kiedyś spalę ten sklep :P Kiedy powiedziałam to porównanie mojemu mężowi, powiedział, że naprawdę jest ze mną źle i padło mi na beret :)

Oczywiście, że nie jestem rasistką! Obcy są dla mnie całkiem spoko ludźmi. Znałam kiedyś kilku cyganów, moja koleżanka ma męża muzułmanina, ale to co się dzieje ostatnio sprawia, że złość szczypie mnie w dupę i kolana. Znacie to uczucie?
Ja rozumiem...cierpią ludzie, cierpią dzieci, płyną mężczyźni bo to trudna droga.
Wszystko rozumiem, nawet pomoc.
Tylko, że cholernie się boję!!!
Boję się, że Polska sobie z nimi nie poradzi, że rozlezą się po ulicach jak we Francji.
Martwię się, że jakiś debil wysadzi szkołę mojego dziecka w powietrze, bo allah tak chciał.
Boję się gwałtów i napadów.
Nie chcę bać się wyjść z domu, bo sprowokuje jakiegoś dekla.
I wkurza mnie i boli, że moi rodzicę dostają liche emerytury, mój tata chory na raka boi się, że mu cofną rentę, ja płacę podatki i nic nie mam, a oni przyjadą na gotowe. Unia ma dla nich gruby hajs.
Nie będę już tu pisać, że wierzę w plan coudenhove-kalergi.
Coś się święci mówię Wam. Coś grubszego i złego. A to wszystko jest tylko przykrywką.

A tak po za tym to wszystko u mnie ok. Na diecie zgubiłam 2 cm w brzuchu i cm w biodrach. Waga zdechła i jakoś nie mam ochoty jej reanimować :P

13 komentarzy:

  1. Też się boję, liczę, że po wyjeździe do Dublina uda nam się jakoś szybko przemieścić za ocean, może tam nie dopłyną.. I też uznałam, że mogą mnie nazywać rasistką i ksenofobem, ale nie widzę tego..

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety ja też się tego obawiam, powinniśmy im dawać wędkę, a nie ryby..

    OdpowiedzUsuń
  3. Ps, a tę siksę wytargałabym za włosy :) Nie wiem skąd we mnie tyle agresji... A jeżeli to by nie pomogło to bym poszła na skargę.. No co bronię swojego terytorium,..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślałam o skardze na nią. Tylko co powiem? Wasza kasjerka bezczelnie podrywa mi męża i jak mnie denerwuje. Jak jej nie zwolnicie to dostanie po mordzie. Całkiem niegłupie 😁

      Usuń
  4. Chyba każdy normalny człowiek boi się napływu uchodźców do Polski.
    I chyba każdego już nie tyle co denerwuje, a boli to, że dla nich znajdą się pieniądze i mieszkania, a dla uczciwych Polaków nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Bardziej niż perspektywa islamizacji wkurza mnie roszczeniowość. Nie czarujmy się, pracować to znaczna większość z nich nie zamierza, za to pobierać wszelkie zasiłki i owszem...

      Usuń
  5. Dla mnie to wszystko to jest jakaś abstrakcja nie do pomyślenia, ja w ogóle nie pojmuję tego, jak mogło dojść do czegoś takiego, poza tym boję się tak samo jak Ty i złości mnie to, że my, szarzy ludzie jesteśmy kompletnie bezsilni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też. Było wszystko w miarę ok a tu jednego dnia bang świat staje na głowie. Wariuje!!!

      Usuń
  6. Juz ci pisałam, że mój profesor 5 lat temu mówił na wykładach, że trzecia wojna światowa będzie wojną religijną. Tak myślę, że powoli zaczyna się coś dziać. Imigranci nie przejmą naszej kultury, naszych zachowań. Oni maja swoje własne zwyczaje i ich będą się trzymać. Myślę, że Europa powinna się obudzić. A Unia się rozpadnie, co ja jako europeista nie mogę przeboleć. Dla nich liczy się kasa, duuuuża kasa. Tylko teraz to nie nazywa się łapówka. Maja na to inny ładny termin jak ustawa, prawo itp. Oni szarych ludzi mają w czarnej d.

    Co do kasjerki. Idź na skargę, że się za bardzo spoufala z klientami. Ona tak nie może postępować. Wiem, bo moja mama pracuje na kasie i jedyne co mogą powiedzieć to "Dzień dobry, proszę, płaci Pan/Pani..., do widzenia" i jakaś formułka sklepowa np. z Leroy Merlin "Może Kartę Dom?".

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie ma co uogólniać, duża część uchodźców są to ludzie wykształceni, często lepiej niż Polacy. Takich ludzi potrzebujemy i uważając ich tylko za złodzieja, gwałciciela i bandytę, ranimy często niewinnego człowieka. Tak jak i niektórzy Polacy są bandziorami tak i u nich. Wyjeżdżano z Polski w czasach wojny i przyjmowano nas, ludzie nie bądźmy zacofani! :)

    http://teyzz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pożyjemy, zobaczymy... I pogadamy za 5 lat o takim czasie,ok? Jeśli będzie tak fajnie jak to przedstawiasz to stawiam Ci flaszkę :)

      Usuń
  8. Ja również obawiam się tego wszystkiego. Tym bardziej, kiedy słyszy się i czyta doniesienia z innych krajów...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja narazie daje sobie z tym na wstrzymanie. Dyskusja twa, ludzie jakieś kroki podejmują (będą marsze np. w Warszawie). Rząd za nas podejmie decyzję, bo my niewiele mamy do powiedzenia. Wydaje mi się, że nie powinniśmy przyjmować tych ludzi od tak. No, ale zobaczymy co będzie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)