środa, 19 sierpnia 2015

Dzieci kiedyś odejdą...

Napisze Wam coś od siebie, coś co kiedyś mnie zmotywowało do działania. Może komuś też to pomoże? Nie wiem czy o tym już kiedyś pisałam (pewnie tak:P ), ale napiszę jeszcze raz.

Na jakiejś stronie, przeczytałam mw. taki tekst, ale już nie mogę go odnaleźć po latach:

Dzieci kiedyś odejdą. I co wtedy zrobisz ze swoim życiem? Zostaniesz sama, bez pasji, bez marzeń i z żalem do siebie. Być może popadniesz w depresję, bo co tu robić? Być może zaczniesz wtrącać się w życie dzieci. Partner nadal zajmuje się swoją pracą. A Ty? Sama. Pusty dom
Będzie za późno, żeby zaczynać nowe studia, nowe pasje, a za wcześnie, żeby umierać.
Zrób wszystko, żeby Twoje życie było Twoje, a nie dzieci i męża. Mąż też może odejść.
Inwestuj w siebie.
Życie potrafi być okrutne, ale jeśli ufasz sobie będzie Ci łatwiej.
Nigdy nie zawiedź Siebie.
Uwierz w osobę, którą chcesz się stać.


13 komentarzy:

  1. Obrazek świetny, ale nie zgadzam się, ze w wieku np. 50 lat nie mozna niczego nowego zacząć, a studia, wolontariat? Jakieś kursy, darmowe zajęcia z Moku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No fakt. Tylko jest trudno gdy np całe życie poświęciło się rodzinie a sobie ani chwili. Wiem to po mojej mamie

      Usuń
    2. dlatego trzeba o tym mysleć juz dziś i fajnie, że masz tego świadomość:)

      Usuń
  2. Bardzo prawdziwy i mądry post! Lepiej teraz spełniać marzenia niż obudzić się z ręką w nocniku. Pozdrawiam!

    http://teyzz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Tekst rzeczywiście motywujący i na pewno daje do myślenia, choć sama jeszcze nie mam rodziny rozumianej pod pojęciem męża i dzieci. Niemniej jednak to rzeczywiście ważne, by robić coś tylko i wyłącznie dla siebie, momentami być egoistą, ale w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Nie wiem, czy Ty też tak masz, ale kiedy zdarza mi się przez jakiś czas nie zrobić niczego tylko i wyłącznie dla siebie, czuję się dziwnie przytłoczona, ponad to mam wyrzuty, że stoję w miejscu i nie dbam o swój rozwój.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mam tak samo...do tego trudno mi się zabrać za coś, czuję, że życie nie ma sensu. Lepiej jednak być w ruchu

      Usuń
  4. no tak, tekst daje do myślenia...

    OdpowiedzUsuń
  5. Dlatego idę na studia. ^^ Tylko dalej mam problem z kierunkiem, gdyż chciałabym robić to co kocham i jednocześnie mieć z tego przynajmniej na pieluchy dla dziecka. :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Dlatego trzeba być zdrowym egoistą ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczęśliwa mama i żona to spełniona mama i żona. Dlatego wg mnie warto poświęcać czas rodzinie, dzieciom ale nie można zapominać o sobie lub na realizację celów czekać do emerytury. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny tekst i się z nim zgadzam :) Zawsze trzeba dbać również o siebie :) Szczęśliwa mama, to szczęśliwe dzieci :) A jak się naprawdę chce wszystko można pogodzić :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)