wtorek, 16 czerwca 2015

Schudłam 3 kg. Drugie życie namiotu.

Myślałamnormalnyytyłam, bo ostatnio czułam się okropnie. Jednak okazało się, że schudłam.
Dziwna sprawa. Może  to dzięki płatkom  jęczmiennym , może od siema (czy siemienia ? ) lnianego pitego  na czczo , nie wiem. Bo na pewno nie od diety ;)
Pamiętacie  tą  moją  sukienkę  czarną ? Namiocik ? Za bardzo ją  jednak  lubiłam , żeby  się jej pozbyć. Zrobiłam  sobie z niej  spódnicę ; ) ja uwielbiam  długie  kiecki , moja mama mówi , że  nadaję  się na żonę dla Cygana  :p bardzo lubię  moją  nową  spódnicę  i świetnie ssię  w niej czuje. Wycięłam  na dole  mini  frędzelki . Po bokach  rozporki  i fajnie  lata  przy  każdym  kroku ; ) może nie trafię  na faszyn  from  raszyn ; )

Mam już normalny telefon :)

8 komentarzy:

  1. Też piję siemie lniane, ale nie zauważyłam, że wpływa to jakoś na moją wagę. Co do spódnicy, też lubię długie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W takim razie życzę drugich 3 kilo zrzuconych ot tak sobie ;) Zdolniacha z Ciebie! gdybym ja zabrała się za przerobienie jakiegokolwiek ubrania, zapewne w ostatecznym rozrachunku nadawałoby się ono jedynie na szmaty :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Długie spódnice są ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też nosze długie spódnice :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja marzyłam i nadal marzę o długiej spódnicy! A nadal jej nie mam. :(

    OdpowiedzUsuń
  6. O to super. :) Ja muszę do przyszłego tygodnia schudnąć 3 kg ale topornie mi to idzie. Chyba sobie wydrukuje do portfela jakąś grubą babę w bikini i jak będę na zakupach to będzie mi mówić "Chcesz wyglądać tak jak ja? Weź snickersa!".
    Pokaż spódnicę. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No i prawidłowo! Gratuluję schudnięcia 3 kilogramów :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)