poniedziałek, 8 czerwca 2015

Są takie zdjęcia, które działają jak zimy prysznic....

Wiecie co... zgrywałam zdjęcia z aparatu i znalazłam to zdjęcie:







To jest sukienka do chodzenia po domu, bez obaw ;) Chodzę w niej, bo nie bardzo mogę opalać nogi, ze względu na pękające żyłki. Wiem, że w innym ubraniu nie wyglądam tak niekorzystnie, no ale masakra ;( Co z tego, że ja robię sobie zdjęcia brzucha, jak całość wygląda do dupy :( Nie ma co płakać... trzeba szybko wrócić do biegania i ćwiczeń całego ciała, do wakacji pod koniec lipca, jeszcze mam czas.

Żałuje tylko, że nie mam wsparcia w planowaniu czasu. Teraz znowu dzieciaki chore i to oboje :(
Mąż niby powiedział, że jak chce to mogę sobie biegać, ale wiem, że jak wróci z pracy wieczorem to będzie bez kija nie podchodź.
A tak z innej beczki oglądałyście żony hollywood? Ja się zdołowałam ... jakie ludzie mają życie, a człowiek się zastanawia czy kupić sobie jakieś ciuchy, czy lepiej nie

12 komentarzy:

  1. Żony Hollywood? Podobno to byłe prostytutki,tak więc wiesz... chociaż żadna praca nie hańbi to ja chyba wolę jednak być sobą? :P

    Wyglądasz jak śmierć przy kości, tylko mnie nie zabij :P

    OdpowiedzUsuń
  2. No to mówię, że to mój domowy namiocik :D:D Teraz zrobię z niego szmaty do mycia okien :) Przylecę do Ciebie na miotle zobaczysz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.s Kasia Wołejno na bank nie była. Lubię ją nawet jak była:)

      Usuń
  3. Post przeczytałam na telefonie i również na telefonie zobaczyłam zdjęcia i powiem Ci, że jak dla mnie całkiem zgrabnie wyglądasz w tym namiociku. Naprawdę! Podejrzewam też, że jak już zajrzę tutaj, będąc na komputerze to zdania nie zmienie. Na pierwszy rzut oka na zdjęciu również pierwszym widzę fajnie wydłużona sylwetkę, właśnie dzięki sukienkce. Mój telefon aż tak bardzo by kłamał? Nie wierzę! Zatem ja, patrząc obiektywnie, po prostu nie widzę tego, co napisałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobacz na moja rękę nawet ona ma cellulit ;)

      Usuń
  4. Nie jest źle. Załóż inną bieliznę pod sukienkę i będzie oki. ^^ A żyłkami się nie przejmuj. Też mi pękają. Ale jak nie teraz mamy chodzić w krótkich rzeczach to kiedy? Na starość? Jak będzie jaszcze gorzej?

    OdpowiedzUsuń
  5. wina sukienki! :D ja w swojej podomce wyglądam jak własna babcia, więc.... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak wina sukienki, tez tak myślę!!! dobrze, że na szmaty poszła. moje tez tak kończa;) ps. ja też potzrebuje czasu do biegania...

      Usuń
  6. Tak czasem wiele zależy od ubrania. wiem jednak że my chcemy czuć się ze sobą dobrze zawsze:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przesadzaj źle nie jest. Czas dla siebie wyszarp zębami i kijem od męża. Godzina z dziećmi mu nie zaszkodzi! Tego serialu nie oglądam i nie zamierzam, ponieważ wydaje mi się to głupie. Trzeba żyć własnym życiem i realnie na nie patrzeć. Ostatnio z tego powodu przestałam czytać Pudelka ;).

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie ma tragedii, nie przesadzaj :) w tej sukience nawet miss świata wyglądałaby beznadziejnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wyglądasz źle, nie martw się :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)