środa, 25 marca 2015

Jakie rolki kupić?

Wpadłam na nowy, genialny pomysł :)
Kupuję rolki :P Tak, bo kiedy się nauczę na nich jeździć, jak nie teraz. Zawsze chciałam :P Trochę nie mam kasy, ale pieprzę to. Ciągle tylko na coś wydaję, na lekarza, na ciuchy dla dzieci, na lekarstwa, na jedzenie. Coś mi się należy od życia nie? Ostatnio jak tak myślałam, kupiłam szczury. Nie żałuje, jakby co.

Oglądałam dzisiaj w sklepie rolki firmy Elan. Wiadomo, Pani mówiła, że są dobre, że na lata...
Koleżanka ma Fila. Mąż namawia mnie na Rollerblade, ale one kosztują 500 zł. Gdybym wiedziała, że pokocham je całym sercem, może bym się skusiła. Chyba, że chce mi je kupić, wtedy biorę bez zastanowienia. Chce jednak wydać na nie 200-250 zł max.
Czytałam co powinny mieć dobre rolki, ale nic mi to nie mówi. Chciałabym gotowego rozwiązania. Może ktoś z Was jeździ na rolkach? Jakie macie? Gdzie kupiliście i za ile?

Ostatni raz na rolkach jeździłam jak miałam 10 lat. Pamiętam, że nie umiałam hamować i łapałam się słupów, płotów i latarni.
Już wyobrażam sobie siebie na rolkach, piękną i odchudzoną :P I jeszcze wiele innych rzeczy sobie wyobrażam, ale to samolubne :P

A może wrotki ? :P








11 komentarzy:

  1. rolki moja niespełniona miłość czemu? bo nie potrafię się nauczyć na nich jeździć!! Mimo że posiadam je w domu i próbowałam wielokrotnie nie potrafię:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Z czystym sumieniem polecam Ci firmę nils extreme. Nasze dzieci mają ich rolki. Jeżdżą bardzo często już pięć lat (kupoiliśmy o rozmiar większe z regulacją o trzy rozmiary), a rolki są nadal jak nowe. Mają wymienne łożyska itd., ale nigdy nie trzeba było nic wymieniać. Do tego są bardzo ciche i ładne :) Wszyscy się za nimi oglądają kiedy śmigają chodnikami ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana pisałam w zeszłym roku posta o rolkach, ja skusiłam się na Fila Master DF i jestem mega zadowolona, w zeszłym roku dałam za nie bodajże 350 zł, a widziałam je teraz w Decathlonie jeszcze taniej :) sprawdź sobie, bo chwalę bardzo i zapewniam, że nadają się dla początkujących. Jeżeli kojarzysz bloga Lifemanagerki to ona też je ma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak pamiętam. Chyba wtedy napisałam Ci, że zawsze chciałam się nauczyć, ale czuję, że jestem za stara :) Moja znajoma też je kupiła i też za 350 w tym roku w dc :)

      Usuń
    2. No widzisz, całkiem możliwe, że coś wtedy pisałaś- ja nie pamiętam takich szczegółów :D no to widzisz, dorosłaś rok i chcesz kupować haha :) dam sobie rękę uciąć, że jak byłam tydzień temu w Decu to była promocja i kosztowały 280 zł, ale musiałabyś sprawdzić :P

      a co do jaglanki- zjadłabyś :D na zimno i bardziej grudkowato może udawać ciasto (ostatnio jeden chłopak na studiach był przekonany, ze jadłam ciasto), a jak mega zmielisz to jak budyń :) no i dzieci by pojadły :D

      Usuń
  4. Rollerblade są świetne. Na długie lata. Moje mają już chyba z 10 lat i wciąż są na chodzie i nic się im nie dzieje, mimo że jeżdżę bardzo często. Fakt, są drogie, ale to inwestycja na lata.

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam 2 pary rolek i jedne wrotki :P Polecam te z gumowymi/ kauczukowymi kołami. Jak w nich jedziesz to nie robisz hałasu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za odwiedzenie mojego bloga i zapisanie się do 2 z 9 sposobów na dorobienie :) Wysłałam Tobie wiadomości bezpośrednio z tych serwisów! Miłego dorabiania

      Usuń
  6. Ja dostałam od brata rolki, są ze sredniej półki, ale na moją rekreacyjną jazdę zupełnie mi wystarczają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja tam średnio na rolkach jeżdżę, aż wstyd mówić:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja w tym roku mam plan na wiosnę żeby nauczyć się jeździć na rolkach, mam rolki z wyższej pułki ( ok 700 zł )ale strach mnie paraliżuję ... :) W przyszły weekend jadę po ochraniacze na kolana i nie ma mocnych :) będę śmigać.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)