wtorek, 10 lutego 2015

Wesele matką odchudzania :)

Dostaliśmy dzisiaj zaproszenie na wesele.
Wesele jest w kwietniu.
Dieta jest w czarnej dupie :)
Znaczy dieta jak dieta, ale ćwiczenia.

Od momentu jak obiecałam dziecku basen rowerek poszedł w ruch. Przeprosiłam się też z przysiadami i brzuszkami. A teraz jeszcze to... wiecie to wesele, to jest zbieranina takich pustych lalek i zarozumiałych ludzi...idziemy bo oni byli u nas. I trochę z ciekawości. Jak słyszałam co tam się będzie odczyniać, to chce to zobaczyć :P Niech wystarczą wam anioły na szczudłach, sypiące przed kościołem płatki róż...
Dobra i dawno nigdzie nie wychodziłam. I chce wyglądać super!

Myślicie, że takie sukienki pasują na wesele? Dawno nie byłam, więc nie wiem :P






Bo mi bardzo podoba się ta dwójka. Szczerze nie lubię panterek, ale ta mi się spodobała.



8 komentarzy:

  1. Mnie również dwójka się bardziej podoba. Ja nie jestem weteranką wesel, ale w niej bym jak najbardziej poszła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. obie genialne na wesele. a gdzie mozna nabyc?

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdybym był kobietą i nosił sukienki wybrałbym numer 1 :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja aktualnie zaczęłam robić insanity. Rozpoczynam akcje zmienić swoje życie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja bym postawiła na 2 ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja lubię panterki,ale i 1 i 2 są przepiękne!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)