poniedziałek, 2 lutego 2015

Jestem cukroholikiem

Tak jestem cukroholikiem! Wytrwałam w moim postanowieniu noworocznym 3 tygodnie...
Wiecie, że uzależnienie od cukru można porównać do uzależnienia od heroiny...taką informacje znalazłam na jakiejś stronie internetowej i w filmie super size me. Oglądaliście to? Dobre do zmotywowania się.
Nawet w końcu mój mąż przyznał mi racje, że to jest niebezpieczne, bo wcześniej się z tego śmiał.
U mnie to wygląda tak:
Nie jadłam słodyczy 3 tygodnie. Wiadomo na początku było ciężko, byłam zła na wszystko. W trakcie było w miarę łatwo. A pod koniec już miałam taką ochotę na słodycze, że kupiłam sobie taką małą czekoladkę wedla - pomarańcza + karmel. Skończyłam na 10 serio!!!!! Później już codziennie ciastka itp. Wiecie jaki jest skutek? Boli mnie non stop głowa, kłuje mnie w boku, jest mi słabo. Teraz jest mi głupio....ale przyznaje się do tego. Uważam, że jest to problem. Cukier jest wszędzie, rodzice nagradzają dzieci słodyczami, cukier jest w sałatkach w fast foodach no wszędzie. Cukier często jest nadużywany, kiedy ma się gorsze dni.
W Super size me mówili, że odtrutka na przedawkowanie heroiny działa na ludzi, którzy nadużywają cukru w taki sposób, że po zjedzeniu kostki czekolady odstawia się ją. Heroina tak jak cukier uzależnia fizycznie i psychicznie.
Ja wiem, że jestem uzależniona od cukru i to nie jest śmieszne.
Potrafię się napchać słodyczami a następnie...zwymiotować. Przyznałam się...
Nie działa na mnie przyjmowanie suplementów, które zmniejszają ochotę na cukier - to badziew.
Potrafiłam rzucić palenie, ale tego nie umiem.
Możecie się śmiać, ale jestem pewna, że nie tylko ja tak mam.
Dzisiaj miałam już nie jeść niczego z cukrem, ale oczywiście mama przyniosła ciasto.
Wiecie jak u mnie wygląda odstawienie cukru? Okropny ból głowy, nadmierna potliwość i takie dziwne uczucie w klatce piersiowej.

10 komentarzy:

  1. Chymmm wiesz u mnie podobnie. Jakoś nie wiązałam dolegliwości fizycznych z odstawieniem cukru... musze się temu przyjrzeć .... Moze sens ma odstawianie stopniowe? Zmniejszenie dziennej lub tygodniowej ilości? Typu ciastko małe tylko w sobotę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już próbowałam u mnie to nie działa :( albo całkowicie odstawie i kiedyś się uda, albo będe mieć takie napady :/

      Usuń
  2. U mnie już prawie 2 lata bez cukru :D ale za to znalazłam lepsze, zdrowsze zamienniki słodyczy cukrowych :-) na www.beyummy.pl są dostępne. Moje ulubione to batony Nakd, które w składzie mają same suszone owoce i orzechy oraz np. kakao lub kawę- są pyszne i zdrowe. A moją czekoladą nr 1 jest ---> http://beyummy.pl/product/plamil_czekolada_bez_cukru___z_luskanym_ziarnem_konopii_100g Uwielbiam ją :D :D :D
    Można żyć bez cukru smacznie i słodko!

    OdpowiedzUsuń
  3. Hejka. Ja przed ciążą z 2 lata nie jadłam słodyczy. Weszło mi to tak w krew że dziwne dla mnie było aby codziennie jeść ciastko. Mogły koło mnie leżeć i się zestarzeć ;)
    Dziś po ciąży i także po świętach trudno jest mi się oprzeć a czekoladę to mogłabym jeść non stop.
    Wiem że również mam problem aby się opanować przed cukrem ale właśnie mnie uświadomiłaś że właśnie z tego powodu mam codzienne bóle głowy....
    Wiemy co trzeba zrobić więc do dzieła ....
    Trzymam kciuki za ciebie i siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety podobno organizm nabuzowany cukrem tak właśnie reaguje, ponieważ podnosi się ciśnienie. Ja już dzisiaj piłam kawe bez cukru :)

      Usuń
  4. Cukier to trucizna niestety. W UK coraz głośniej się o tym mówi. Sami odstawiamy dzieciom ukryty cukier, bo niby nie jedzą słodyczy w tygodniu, ale płatki śniadaniowe, potem lunchbox z jogurtem owocowym, batonik zbożowy, w domu kolejny rogurt z rogiem z czekoladkami itd. Sam cukier cały dzień. To przeraża!
    Wprowadzamy im owsiankę, marudzą co prawda, ale to drugi dzień, przyzwyczają się.
    Mi udało się odstawić cukier do kawy. Nie tniemy go zupełnie. Weekend jest słodki nadal, przeważnie z czymś słodkim domowym plus czekolada, ale wybieramy raczej gorzkie (lubimy całą rodzinką), które mają mało cukru, a są bogate w magnez itd.
    Szukałam zastępczych batoników dla dzieci i jedynie firma nakd ma świetny! skład, ale ceny powalają. Przy dwójce dzieci nie ma szans kupować ich na co dzień :/

    Na Twoim miejscu nie robiłabym radykalnego cięcia, a stopniowe. Im mniej jesz słodkiego tym mniej potrzebujesz. Może postaw na wypieki mamy i np. tylko w weekend? Sama zobaczysz, że z czasem niektóre rzeczy będą po prostu za słodkie dla Ciebie :)
    Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na szczęście z cukrem nie mam takich problemów, od czasu do czasu lubię coś słodkiego, ale nie wyobrażam sobie jest codziennie ciastek czy batonów, po prostu nie mam na to ochoty

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiele z nas ma podobny problem...dlatego ja nigdy sobie takich postanowień nie robię. Zamieniam za to nie zdrowe słodkości na te troszkę zdrowszę, np. samodzielnie pieczone ciastka owsiane lub jako pasjonatka muffinek to na nie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie jem cukru, słodyczy itp od 2 dni. Jak wytrzymam 2 tygodnie to będę zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)