sobota, 9 sierpnia 2014

Ciążowe zabobony

Nie wiem skąd się biorą takie głupoty jak "W ciąży nie można obcinać włosów bo: skaracasz dziecku rozum lub coś złego się mu stanie..." I to na litość Boską w ludziach, którzy co tydzień chodzą do kościoła!
Ja obcięłam. W pierwszej ciąży obcinałam końce i jakoś nic Adzie nie ubyło. Teraz obcięłam sporo... miałam takie "do cycków" teraz mam do ramion. Popatrzyłam na te strzępy po farbach, rozjaśniaczach itp. poszłam do łazienki i najpierw to miały być tylko końce, standardowo jak zawsze. Ale jakoś obcięłam więcej :P Teraz są takie milutkie, delikatne i wydają się nawet grube :)

Zrobiłam sobie coś takiego:

8 komentarzy:

  1. szczerze to pierwszy raz słyszę o tym zabobonie

    OdpowiedzUsuń
  2. wkurzają mnie te dziwne ciążowe zabobony i te związane z noworodkami ;d też bym się nie przejmowała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. no co Ty, moim zdaniem nie ma ograniczeń wiekowych na rolkach ! Ważne, że jest się sprawnym i chętnym :) ostatnio Chodakowska chyba wrzucała swoje zdjęcia na wrotkach, a ona przecież młodziutka już też jednak nie jest ;) u mnie na wiosce też widziałam faceta koło 40tki, który świetnie się bawił :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rację, nie warto rezygnować ze zdrowych włosów, tylko ze względu na zabobony.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zabobony.. skąd ja to znam. -.- Choć przyznam szczerze, że o takim nie słyszałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super wpis :) Zapraszam do mnie po świeżą porcję fitnessowych motywacji i nie tylko :) TWOJA FIT MOTYWACJA

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapraszam do nowego spisu blogów o tematyce fit. Na razie jest w budowie ale mam nadzieję, że z pomocą Twojego bloga uda się go rozpowszechnić, a i Twój blog skorzysta będąc w spisie. Rzuć okiem FITNESIAKI

    OdpowiedzUsuń
  8. Zababony potrafią rzeczywiście być głupie, ja na nie nie zwracam uwagi, bo można by było ześwirować. Pierwszy raz jestem na Twoim blogu, ale patrzę, na przemianę po ciąży, którą masz z boku i naprawdę wielki podziw! Gratulacje!
    Zapraszam: nakrywka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)