środa, 18 września 2013

Moja jaskółka

Dzisiaj zrobiłam sobie pierwszy tatuaż. Jaskółka chodziła za mną od 6 lat zanim stała się jednym z popularniejszych wzorów. Znaczy dla mnie wiele, ostatnio bardzo wiele... Nie bolało. Szczerze bardziej boli depilacja nóg ;P












36 komentarzy:

  1. uwielbiam, chciałabym taką bardzo malutką, jeszcze mniejszą niż twoja

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobaja mi sie tatuaze w tym wlasnie miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jest naprawdę fajny :) ja chyba też się w końcu przemogę. Ile płaciłaś?

    OdpowiedzUsuń
  4. podobają mi się tatuaże na nadgarstkach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczna! Ja póki co mam jaskółki w postaci kolczyków i broszki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna! Też chciałabym się kiedyś odważyć na tatuaż... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie bolało Cię w TYM miejscu? Podziwiam :)

    Wygląda uroczo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie- bardziej bałam się od tego co się nayczytałam a tu ledwo co czułam

      Usuń
  8. Świetna.Ile płaciłaś? Jak bieganie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 200 zł więc dość sporo, ale nie szkoda mi ;) bieganie ostatnio kiepsko wracam jak już jest ciemno, ale jakoś sobie radze :)

      Usuń
  9. Świetny tatuaż :)

    http://wszystkozafreeee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo sympatyczna ;) A co dla Ciebie oznacza taka jaskółeczka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaskółka to dla mnie symbol wolności, marzeń, podróży... kiedy widzę jak jaskółka z piskiem przecina niebo, aż ciepło robi mi się na sercu :)

      Usuń
    2. Tak myślałam... Że to właśnie symbol wolności. Jest śliczna :)

      Usuń
  11. ile płaciłaś? Jest śliczna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 200 zł więc dość sporo, ale nie szkoda mi ;)

      Usuń
  12. bardzo fajna. ogólnie nie przepadam za tatuażami, ale w takiej subtelnej formie są ozdobą jak biżuteria.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniała !! :)
    Też się zastanawiam nad zrobieniem tatuażu, jednak ja chciałabym sentencję na żebrach, ale słyszałam, że tatuaże na żebrach strasznie bolą..
    Jednak chyba dla takiego nabytku warto zaryzykować, prawda ;) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też słyszałam, że boli a jednak nie było tak źle - kwestia podejścia :)

      Usuń
  14. Cudowna :) Ja też chcę taką. Droga taka przyjemność?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 200 zł więc dość sporo, ale nie szkoda mi ;)

      Usuń
  15. super miejsce;-) ja tu ma grupę krwi;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja jestem wielką przeciwniczką tatuaży :D oczywiście u Innych mi one nie przeszkadzają, ale ostatnio sama rozważam to i owo.
    Twój bardzo fajny. Delikatny i subtelny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Witaj,
    chciałbym Cię ( jako twórcę tego bloga ) oraz Twoich gości zaprosić na portal blogbook.pl, który jest pierwszym w sieci serwisem zbierającym w jednym miejscu blogi i posty.

    Ideą i celem stworzenia tego serwisu jest zebranie jak największej ilości blogów i przedstawienie ich w prostej i przystępnej formie dla czytelników,
    aby w jednym miejscu mogli czytać posty z różnych dziedzin nauki, życia, sportu itp.

    Mam nadzieję, że też weźmiesz udział w tej akcji i Twój blog dołączy do tego grona, a Tobie pozwoli zwiększyć rozpoznawalność oraz oglądalność Twoich wpisów.
    Zarejestruj się ( 1 minuta ) i w „Profil”->”Twoje blogi” dodaj swój blog. I tyle. Reszta dzieje się automatycznie.

    Serdecznie zapraszam i wierzę, że już niedługo przeczytam Twoje posty na blogbook.pl.

    Co zyskujesz na dodaniu swojego bloga ?
    1) dotarcie ze swoim blogiem do osób czytających inne blogi,
    2) darmową reklamę poprzez „Blog dnia” oraz „Post dnia” na Blogbook.pl oraz Facebook.pl,
    3) Twój blog i posty mają więcej linków bezpośrednich, a więc pozycjonowanie google,
    4) wszystkie posty i blogi są otwierane bezpośrednio na stronie domowej, a więc statystyki,

    Pozdrawiam i pozostaję do dyspozycji w przypadku pytań lub wątpliwości

    Michał Ludczyński

    www.blogbook.pl


    PS.
    Projekt jest całkowicie prywatny i darmowy

    OdpowiedzUsuń
  18. Zwykły tatuaż. Ja raczej sobie nie zrobię ale rozwaliłaś mnie tekstem, że bardziej boli depilacji nóg :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Super! Ja bym chciała jakiś napis, ale się nie odważę :/

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ładny, ale ja zrobiłam swój 12 lat temu i już go nie chcę..a muszę mieć :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kurczę też marzyłam o takiej jaskółce, chyba modny wzór :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajny! Za mną też jakiś chodzi - ale nie mogę się zdecydować...

    --
    Po blogach krąży taki łańcuszek – nominacje do Liebster Blog Award. Miło mi zamieścić Twój blog w moich nominacjach :)
    http://wskakujwbuty.blogspot.com/2013/09/trasa-juz-oznakowana-ja.html

    OdpowiedzUsuń
  23. O, a jeszcze niedawno chciałam zrobić sobie taki sam, tylko zamiast jeden jaskółki- pięć, i też na ręce :)
    Świetny jest

    OdpowiedzUsuń
  24. Tatuaż na nadgarstku też za mną chodzi, ale nie chcę nic robić na siłę, może kiedyś jak będę miała jakiś pomysł to się zdecyduje. Strasznie podziwiam Twoją metamorfozę, bo ja mam problem żeby zrzucić 6kg pomimo chodzenia na siłownię. Chyba będę musiała pomyśleć nad opanowaniem swojego jadłospisu.

    www.kobieta-inzynier.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Co Cię do tego skłoniło?:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)