niedziela, 11 sierpnia 2013

Bałagan w domu = bałagan w życiu

Tak przynajmniej zawsze mówiła mi moja mama. Wtedy myślałam, że to tylko takie podpuszczanie, żeby posprzątać pokój, ale jednak coś w tym jest.
Znalazłam kilka cytatów na ten temat:

http://www.pwpunkt.pl/index.php/zerniki-wroclawskie/biblioteka/recenzje/60-ksiazki/232-feng-shui.html

Te, które do mnie przemawiają to:

"Wszystko co cię otacza, szczególnie w domu jest odbliciem twojej psychiki"
"Jeśli zaczniesz wprowadzać ład wokół siebie, również i twoje wnętrze zacznie się harmonizować."
"Niedokończone lub nie załatwione sprawy domowe odzwierciedlają to, czego nie rozwiązałeś w życiu i bezustannie uszczuplają twoje zasoby energetyczne."
"Zastój energetyczny spowodowany przez bałagan powoduje zmęczenie i ospałość"
"Gdy wszystkie wolne kąty w domu wypełni bałagan, nie pozostaje ani trochę miejsca dla nowych wydarzeń w życiu."
"Aby stworzyć lepsze jutro trzeba opuścić przeszłość"
"Jeśli naprawdę pragniesz pełni życia, radości i szczęścia, musisz bezwględnie pozbyć się bałaganu. Te uczucia to nic innego jak przepływ potężnych energii przez ludzkie ciało, nic takiego się nie zdarzy, jeśli będziesz mieć zatkane kanały energetyczne."

Z wierzchu wszystko posprzątane, ale w szafach, na strychu i różnych kątach poutykana jest masa niepotrzebnych rzeczy, które może jeszcze kiedyś się przydadzą, których nie chce mi się wyrzucić i pozbyć. To samo jest ze złymi nawykami. Z wierzchu wszystko jest ok, ale w głowie masa przyzwyczajeń - złych przyzwyczajeń, złości, smutku. Wszystko ładnie pozamiatane pod dywan.













 

6 komentarzy:

  1. ja to niby wierzą w to od dawna...Ale nie zmienia to faktu, że po sporadycznych wielkich zrywach porządkowych, wszystko szybko i tak zmienia się w nieład... Eh!

    OdpowiedzUsuń
  2. to dlatego u mnie wiecznie tak brudno, oprócz nagłych zrywów sprzątania raz na 3 miesiące ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ze mnie trochę pedantka, więc nie mam z tym problemu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zgadzam się z tym powiedzeniem:)

    OdpowiedzUsuń
  5. to się zgadza mój bałagan domowy jest taki sam jak życiowy ale i tak mam miejsce na wszystko w nim :D i zawsze wszystko znajduję :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)