niedziela, 30 czerwca 2013

Stare zdjęcia najlepszą motywacją

Hej :)

Czasem dopadają mnie okropne dni, kiedy mam ochotę zjeść wszystko co stanie mi na drodze. Myślę sobie wtedy "chrzanić to, wszystko mi jedno czy będę gruba". Wtedy na ratunek przychodzą stare zdjęcia. Dzisiaj mam właśnie taki dzień... kupiłam sobie w końcu białe rurki w rozm.36 i przypomniało mi się o starych zdjęciach z czasów odchudzania. Szybko odeszła mi ochota na pizze i inne świństwa ;)  Zwyczajnie - drugi raz nie chce mi się zrzucać tych kg ;)






Swoją drogą znowu naszło mnie na ćwiczenia, jędrne ciałko i super brzuch :)









13 komentarzy:

  1. Wykonałaś kawał dobrej roboty!

    OdpowiedzUsuń
  2. no, powiem Ci, że różnicę widać od razu! Gratuluję wytrwałości i motywacji!!
    Wyglądasz świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, że znow tu jestes, ciesze się każdym Twoim postem :).
    Też mam czasami takie momenty, ale podobnie jak Ty, myślę o tym jak dużo już zrobilam, jak wiele pracy wlozylam w to, aby schudnąć i wtedy odechciewa mi się odstepstw od diety :).

    OdpowiedzUsuń
  4. No i ja właśnie na śniadanie schrupałam trochę sałaty plus inne drobności i następne danie to obiad. bez podjadania!!!! Ćwiczymy też...oby do jesieni się udało :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Twojego bloga. Jeśli miałabyś czas mogłabyś coś napisać o czasie,kiedy waga stoi w miejscu?Dużo schudłaś i na pewno ten problem jest Ci znany, akurat teraz się z tym borykam, po utracie 13 kg. Wiem,że powinno się mierzyć ,ale waga stoi i to jest bardzo demotywujące, a cm nie spadają.

    Dzięki i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też w takich momentach oglądam stare zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj tam - pizza to nie świństwo ;D Raz kiedyś można :D
    Zgadzam się jednak, że stare zdjęcia to ogromna motywacja - tym bardziej, jeśli TAK JAK TY ma się co do czego porównywać :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana, mega postęp! Motywujesz strasznie mocno!!!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Patrze z boku a tu takie ekstra zdjęcie!!!!!!! Rany super naprawdę! Mega!
    Jesteś moją nową motywacją!
    I zapraszam na mojego nowego bloga, trochę krytyki się przyda
    silnaja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Dodalam Twoj blog do spisu blogw fit www.blogifit.blogspot.com bdzie mi bardzo mio jak umiecic banerek z aktywnym linkiem do strony na swoim blogu :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Widać różnicę. Wyglądasz świetnie :)
    Będę wpadać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moja kochana, dziękuję za komentarz :* Ty to jesteś moją motywacją jeszcze z czasów V. Genialna przemiana i tyle w temacie :*

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam rurki, a jak ktos w bialych rurkach wyglada dobrze to musi miec niez figure brawo za metamorfoze :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)