niedziela, 23 czerwca 2013

Po przerwie

Hej :*

Przyznam szczerze, że koniec a6w nie był dla mnie idealny.... Tak z przerwami podchodzę do tego tematu, dlatego jeszcze nie dobrnęłam do końca :)
Przysiady nadal robię :) Raz na jakiś czas wyzwanie jest fajne, ale ja chyba zostanę przy swoich 50 max 100 squatach dziennie i ćwiczeniach dywanowych :)

Na koniec ostatnie zakupy. Byłam pewna, że nic sobie tego dnia nie kupię a wydałam sporo... Niby wyprzedaże, ale dawno tyle nie wyniosłam ze sklepów. Wstawię tylko dwie rzeczy. Sukienka z house za 37 zł (miała być na wakacje sprawdziła się i w mieście) i spodnie z cubus'a. Zawsze podobały mi się wzorki. Te mają rozmiar s, ale okropnie się rozciągają i powinnam wybrać jednak xs :/ Nic to..kosztowały 32 zł :)




8 komentarzy:

  1. ale wysoka się wydajesz w tej sukience! ile masz wzrostu?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. gratuluję udanych zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! Najlepsza sukienka- takie nogi trzeba eksponować! :*
    Ja co prawda nadal xxl, ale ostatnim czasem idąc po T-Shirt dla mojego wyszłam z "chińczyka" z 2 sukienkami, leginsami i koszulką na guziki za 110zł :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja nie widziałam tych spodni w Cubusie, szkoda bo świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super wyglądasz, te zdjęcia spokojnie mogły by robić za motywacje :).
    Sukienka jest przeboska, bardzo mi się podoba :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Na prawdę bardzo ładna sukienka :) No i nie droga.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślicznie wyglądasz! Dla mnie twój blog to najlepsza motywacja do pracy nad formą figurą po ciąży :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)