środa, 12 czerwca 2013

22 dzień A6W

Hej :*

Strasznie dużo obowiązków mnie dopadło ostatnio. Koniec studiów, kończenie pracy, egzaminy, praca, jeszcze doszedł mi drugi punkt do pomocy, ale w tym wszystkim nie zapomniałam o A6W. Wiadomo... grzechy typu cola, ciastka niestety nadal mi towarzyszą, ale nie jest to dla mnie tragedia bo dużo tego nie ma.

Nadal staram się jeść owsiankę z orzechami i owocami na śniadanie - co prawda nie widzę poprawy w jakości cery (czytałam, że podobno poprawia skórę twarzy), ale na włosy jakoś dobrze mi działa :D Jeśli to przypadek nie wyprowadzajcie mnie z błędu ;)

Co do brzucha:





I chwilowo taki niech zostanie. Może kiedyś złapię znowu wenę na super mięśnie...teraz podoba mi się taki jaki jest, nawet z rozstępami :P


Trzymajcie się :*

Motywacja w teledysku:

7 komentarzy:

  1. Brzuch jest super :).

    Co do włosów, to może jakiś preparat połykać? A na cerę mi pomaga słońce ;).

    OdpowiedzUsuń
  2. zrobiłas kawał dobrej roboty z tym bruszkiem <3
    jesteś wielka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jem o wiele zdrowiej niż za czasów nastoletnich,a cerę mam gorszą :<

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję i ukończenia 6-tki i zaprzestania maltretowania paznokci ;) Mi udało się zerwać z tym 'nałogiem' w siódmej klasie za sprawą paznokci koleżanki z ławki - oj długie były ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja babcia zawsze mi powtarzała... chcesz mieć ładną buzię jedz drożdże i pij bratek. Robiłam tak jako nastolatka i nigdy nie miałąm problemów z cerą i włosami... teraz nie narzekam, ale może tak dla odświeżenia taką kurację sobie zafunduję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetnie wyglądasz. Bardzo Ci zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)