środa, 13 lutego 2013

Sharon Simmons - kolejna 55-cio letnia motywacja

Dzisiaj chciałam Wam przedstawić kolejną świetną kobietę - Sharon Simmons.
Kiedy przeczytałam o niej, pierwszą rzeczą, jaka nasunęła mi się na myśl było, że jeśli czegoś pragniemy z całego serca nic nie jest w stanie nas powstrzymać...

Sharon to 55-cio letnia instruktorka fitness i ... cheerleaderka Dallas Cowboys!
Sharon Simmons chciała zgłosić się do konkursu na cheerleaderkę zespołu futbolu amerykańskiego, już kiedy miała 22 lata, ale swoje marzenie zrealizowała dopiero 33 lata później. Gdy była młodsza nie miała wystarczająco dużo pieniędzy i doświadczenia, aby zająć się gimnastyką.


"Fitness jest dobry w każdym wieku – to motto 55-letniej instruktorki fitness, która ostatnio została także najstarszą cheerleaderką na świecie. Sharon Simmons przekonuję, że aby zachować szczupłe i gibkie ciało trzeba w siebie uwierzyć i niezależnie od wieku po prostu zacząć działać!

Sharon Simmons, pochdząca z Nashville w Teksaise instruktorka i mistrzyni fitness, wygląda zdecydowanie młodziej niż wskazuje jej metryka.
Szczupłe i umięśnione ciało, młodzieżowa fryzura i promienny uśmiech odejmują jej lat. Na to wszystko, jak podkreśla Simmons, musiała sobie zapracować.
Zaczęło się od trudnego dzieciństwa i biedy w jakiej się wychowywała. By ona i jej rodzeństwo mogli skończyć szkołę, mama musiała pracować na kilku etatach. Tymczasem Sharon od dziecka czuła w sobie ogromną energię i miłość aktywności, ale trudna sytuacja materialna w rodzinie sprawiła, że zamiast do drużyny cheerleaderek lub na zajęcia gimnastyki w szkole, Sharon rzuciła się w wir pracy.
To właśnie ciężka praca nad sobą i na etacie pozwoliła jej wreszcie spełnić swoje marzenia w wieku dojrzałym. Jako 50- latka Simmons zaczęła ćwiczyć a wkrótce zainteresowała się fitnessem i kulturystyką. Pod okiem trenera rozpoczęła treningi połączone ze zbilansowaną dietą bogatą w nieprzetworzone i zdrowe składniki.
Obecnie jej treningi obfitują w ćwiczenia połączone z choreografią taneczną, dzięki czemu fitnesska i instruktorka doskonale radzi sobie na parkiecie. Simmons nie poprzestała tylko na treningach, w wieku 50 lat sama została instruktorką fitness a także wzięła udział w ponad 20 konkursach fitness, w których w ciągu niecałych pięciu lat z powodzeniem zdobyła tytuły mistrzowskie i wicemistrzowskie. Sharon nie chce stać w miejscu.
Niedawno udało jej się także spełnić swoje największe młodzieńcze marzenie, które czekało ponad 30 lat realizację! W maju 2012 została włączona to drużyny Dallas Cowboys Cheerleaders i jako najstarsza cheerleaderka świetnie radzi sobie zarówno podczas treningów jak i występów przed publicznością, która pokochała ją za energię, wytrwałość i po prostu bycie sobą!
Sharon jest dziś szczęśliwą biznesswoman, trenerką, aletakże  matk i babcią, która na co dzień swoim przykładem pokazuje ludziom jak zdrowo dbać o  ciało, by cieszyć się sprawnością nie tylko fizyczną, ale również umysłową.
Jak twierdzi Sharon „Bycie fit jest to także inspirowanie innych i pomaganie im osiągnąć swoje cele i marzenia". Chodzi o wiarę w siebie - wyznaczania celów z dumą, pasją i zaangażowaniem - zawsze poprzez dążenie do doskonałości. "Fitness jest dla każdego i w każdym wieku", a wiek jest stanem umysłu. Czy jesteś gotów na wyzwanie?"."

Artykuł pochodzi ze strony: http://www.senior.fit.pl/ 







Sami widzicie - prędzej czy później jeśli nie zapomnimy o naszych pragnieniach  one się spełniają!!!!

8 komentarzy:

  1. w przeciwieństwie do innych 'fit-seniorek' zupełnie nie podoba mi się jej look, ale mega szacunek za pracę nad ciałem i niesamowity efekt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i gratuluję pracy! bardzo się cieszę, że dopięłaś swego : ) możesz wykreślić jedno postanowienie noworoczne.

      Usuń
    2. Dzięki :) Też o tym pomyślałam, że o jedno mniej :) A co do tej babeczki to w niej podoba mi się jej determinacja i to, że nigdy nie porzuciła swoich marzeń :)

      Usuń
  2. Nie podoba mi się jej opalenizna, fryzura ani styl, ale kim ja jestem, żeby wygłaszać opinie? Wielki szacun dla tej kobiety, że dopięła swego, mimo przeciwności losu no i za ciało, którego zdecydowana większość 55-latek nie ma i nigdy nie miała. Na tych zdjęciach wygląda na bardzo szczęśliwą - oto dowód, co aktywność fizyczna może zrobić z człowiekiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To szczęście to chyba też ze spełnionych marzeń i poczucia spełnienia. To w niej mi się podoba :)

      Usuń
  3. Wow, aż trudno uwierzyć, że ma tyle lat :-) Podziw wielki dla niej :-)
    A Tobie serdecznie gratuluję pracy :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję pracy ! Napisz o niej coś więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Każda kobieta, która jest aktywna w późniejszym wieku jest dla mnie wzorem, więc Sharon również.
    Gratulacje pracy!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)