poniedziałek, 4 lutego 2013

Mel B + bieganie

O Mel B słyszałam masę razy, ale jakoś nigdy nie ćwiczyłam. Nawet nie obejrzałam jej programu treningowego. Jednak dzisiaj przeglądałam zwowy, które wiele z was sobie chwali i wpadł mi w oko filmik Mel B - 10 minutowy trening nóg. Pomyślałam sobie co to dla mnie, przecież robiłam 200 przysiadów...ekhem. Pomyślałam sobie, to dorzucę jeszcze ABS. Zrobię 20 minut ćwiczeń



Oooo matkoooo... nogi jak nogi (łatwe to nie było), ale brzuch jakoś mnie wykończył :D Jednak nie mam dobrej formy :P Jednak podobają mi się te ćwiczenia :) Pracują i ręce i nogi - super!

A co do biegania. Miałam zacząć już dzisiaj, ale okazało się, że moje stare dresy są dla mnie za duże, a te dobre trzeba uprać.
Pytałam was o buty z biedronki i kiedy już zdecydowałam się na ich zakup nie było rozmiaru. Trudno! Przypomniałam sobie o moich starych butach:


One nie są stworzone do biegania, jednak na początek wystarczą. Mam nadzieję, że nie skończę po tygodniu.

Wybrałam sobie plan 10-cio tygodniowy. 


Możecie mi wierzyć - dla mnie przebiegnięcie tych 2 minut to nie jest taka prosta sprawa :P
Więc jeśli kiedyś przebiegnę 30 minut bez zatrzymania będę mistrzem :)
Jednak największym problemem dla mnie od zawsze było co innego - co ludzie pomyślą... zastanawiam się czy biegam dobrze, wydaje mi się, że każdy się na mnie gapi i myśli, że głupio wyglądam itp. Dziwne wiem...ale tak już mam.






















17 komentarzy:

  1. Życzę powodzenia w realizacji planu : D Co do przejmowania się ludźmi to miałam tak samo dlatego zawsze biegałam po kompletnie bezludnych miejscach, ale z czasem przestałam się przejmować i nawet zaczęły mnie motywować te zdziwione twarze gdy biegałam w -15 stopniowym mrozie : D

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja zaczynałam w sierpniu zeszłego roku i początkowo myślałam że wszyscy są tak strasznie zainteresowani moim bieganiem. Otóż nie ;-) Do 30 minut dojedziesz szybciej niż ci się wydaje,sama zobaczysz że będziesz chciała dokłądać kolejną minutę biegu. A ja sobie biegam raz więcej raz mniej, ale wczoraj zrobiłąm moje pierwsze 15 km i uczucie jest niesamowite ;-) A powiem Ci że bałąm się wyjść zz domu mając w myślach ze mam przebiec 15 km i że jeszcze nigdy tyle nie biegłam. Strach ma wielkie oczy ;-) Powodzenia!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej 15 km...w tej chwili moge tylko pogratulowac i pozazdroscic :)

      Usuń
  3. ja się jeszcze nie czuję na siłach do biegania, czekam do wiosny, a w tym czasie będę nad sobą pracować, żeby nie wstydzić się później biegać przy ludziach, na powietrzu : ) ładnie sobie rozpisałaś ten plan, wszystko stopniowo, żeby się nie zniechęcać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten plan to z bieganie.pl zapomnialam podlinkowac :)

      Usuń
  4. hej, powiedz mi jakie cwiczenia wykonywałaś i jak długo żeby spłaszczyć brzuch na dole?

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też przeglądam zwowy i jestem załamana :D Chyba zdecyduje się na Mel B do biegania również;0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwowy sa okrutne, ale moze jak zaczne to bedzie lepiej :)

      Usuń
  6. "A year from now you'll wish you had started today" - mocne.
    Bardzo motywujący post!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ćwiczyłam kiedyś brzuch z Mel B i mam bardzo przyjemne wspomnienia. Tzn. nie to, żeby nie był to dla mnie wycisk, ale po prostu Mel jest strasznie sympatyczna jak na mój gust :)

    PS. Ja też biegam w butach, które nie są stworzone do biegania. W sumie to nie jest znowu aż taki problem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie tez nie jak polubie bieganie to kupie buty :) problem z tymi butami jest taki, ze sa do tanczenia i maja takie usztywnienie w palcach, ktore troche przeszkadza :(

      Usuń
  8. A ja kocham, naprawdę kocham trening pośladków z Mel B. Początkowo przez kilka dni dochodziłam do siebie, ale po miesiącu, czary mary, cellulit zniknął! Ależ była radość! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. dasz rade z tym programem! Ja korzystałam z podobnego i pierwszy raz nie mogłam przebiec 3 minut haha... A po miesiącu już śmigam 15, więc jest super poprawa formy i ciągle chcę więcej ! :)
    A ćwiczenia Mel B uwielbiam ! Jak 2 lata temu sie odchudzałam to do diety dorzucalam właśnie jej ćwiczenia, począwszy od cardio, przez nogi i brzuch. I jeszcze 8-minutowe ćwiczenia na pośladki z takim gościem w niebieskich, lateksowych getrach (haha :D ) i miło to wspominam bo schudłam wtedy 12 kg ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam tego pana w niebieskich gatkach :D

      Usuń
  10. Kochana, trzymam kciuki- bieganie to najpiękniejszy sport (przynajmniej dla mnie). Jeśli tylko będziesz konsekwentna to za miesiąc będziesz biegać 60min ciągiem :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam te buty!!! są przepiękne
    czy mogłabyś mi podać ich nazwę?
    moje się już rozwalają po 5 latach a chcialabym kolejna pare

    OdpowiedzUsuń
  12. ja się też kiedyś przejmowałam jak wyglądam podczas treningu jeszcze za czasów kiedy trenowałam wyczynowo. Ale to minęło z doświadczeniem ale głównie z wiekiem. Teraz po mega przerwie ale zdecydowanie wiekszą ilością lat na liczniku mam to szczerze powiedziawszy jak ludzie mogą odebrać mój strój i zmieniony oddech podczas biegania. Co więcej tak na prawdę nikt z przechodniów niespecjalnie zwraca na biegacza uwagę ;)
    a 30 min przy konsekwencji przebiegniesz szybciej niż ci się wydaje o ile załapiesz bagcyla biegowego ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)