wtorek, 29 stycznia 2013

Zmiany

Lubię sobie czasem pozmieniać wygląd bloga :) Ten bardziej mi się podoba, jest weselszy :)
Ostatnio postanowiłam sobie zdrowo się odżywiać.
I jestem na dobrej drodze! Nie licząc dzisiejszego dnia (uczyłam się trochę regulaminów bo na horyzoncie pojawiła się perspektywa pracy). Regulaminy to nie jest ciekawa lektura ... ale ja stwierdziłam, że przez to siedzenie w domu mózg mi "usechł" i nic nie rozumiem. Zjadłam sobie czekoladę (oczywiście, że całą bo ja na kostce nie umiem się zatrzymać) i chyba 5 trufli :]
Aleeeee od wczoraj piję na noc siemie lniane.
Kupiłam sobie olej z pestek winogron + olej rycynowy na maseczki do włosów i twarzy.
Kupiłam suszone śliwki i żurawinę na ataki słodkiego głodu.
Robię sobie na obiad pierś na parze/w papirusie (lub rybę) z warzywami na parze.
Piję od jakiegoś czasu zieloną i czerwoną herbatę
Od wczoraj pilnuję też wody aby wypić butelkę 2 l dziennie
Ćwiczę codziennie
Ograniczam internet ;)



10 komentarzy:

  1. Pierś w papirusie jest super ;) A z wyglądem bloga to czasem można niezłą walkę stoczyć by wszystko jakoś grało ;)
    No i podziwiam metamorfozę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Suszone sliwki to zuooo :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląd bloga już jest taki wiosenny no i zielony to kolor nadziei :) Super !

    wszyscy te siemie lniane piją ja chyba też zacznę !

    ja piję tylko zieloną i czerwoną herbatę. Papirus - uwielbiam !

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jadłam tę pierś w papirusie, ale dla mnie była za słona :( Może to dlatego, że w ogóle nie używam soli i już się odzwyczaiłam.
    Też piję siemię lniane :) Codziennie o 20:30 i dzięki temu nie jem późnych kolacji, a nie mam napadów głodu wieczornego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt jest bardzo słona, ale ja uwielbiam przesolić czasem :P

      Usuń
  5. Fajny blog !!
    Zapraszam też na mój, może znajdziesz też coś ciekawego :)
    http://dietaprzedslubem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podobają mi się Twoje postanowienia :)
    Wygląd śliczny, lubię zmiany :):* Buziaki

    PS Koniecznie wpadnij do mnie na "piątkowe lubię to!" ;):*

    OdpowiedzUsuń
  7. Same pozytywne zmiany :). Siemię lniane póki co jem - może zacznę też pić... duża moda się na to zrobiła.
    Ograniczenie internetu by mi się przydało :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)