poniedziałek, 12 listopada 2012

Body, które miało nie prześwitywać ;)

Ostatnio szukałam jakiegoś fajnego body, ale niestety w sklepach były tylko typowo bieliźniane, na allegro też jakoś nie bardzo mogłam wyszukać czegoś ładnego. Zamówiłam sobie więc dwie zwykłe pary. Jedne białe, drugie czarne. Szczerze łudziłam się, że czarne będzie troszkę mniej prześwitujące. Tzn, że skórę będzie widać tylko delikatnie :/ No niestety. Mogę je sobie tylko zakładać pod luźne swetry, bo ramiączka ładnie wyglądają.


Z białego jestem bardzo zadowolona. Jest najzwyklejsze w świecie i to cały jego urok :D Chyba zamówię sobie jeszcze ze dwie pary w kolorze.








Teraz choruję na szorty, jednak o tej porze roku nie jest łatwo o takie ;)



Ostatnio dobija mnie ta pogoda, siedzenie w domu, deszcz itp :/ Do wszystkiego muszę się zmuszać. Najchętniej zapadłabym w sen zimowy i obudziła się na wiosnę :/







6 komentarzy:

  1. Paula! Ale TY masz brzuszek!!! cudoooooo! co Ty właściwie na niego ćwiczysz? dalej a6w? kochana miażdżysz i nie piszę tego, żeby tylko pisać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko a6w i jeszcze takie dwa ćwiczenia Ewy. Czasem robię też ćwiczenia na brzuch Ewki z totalnej metamorfozy - masz płytkę? Bo u mnie z opisami to kiepsko :D

      Usuń
    2. Sama widzisz jak zamotałam ten komentarz :D:D:D

      Usuń
  2. Uwielbiam koronkowe body :) Mam w szafie dwie pary - góra koronkowa, odcięte pod biustem i w dół już czarne, kryjące. Koronki też białe i czarne. Fantastycznie wyszczuplają, chociaż miałam problem z założeniem przez powiększony po ciąży biust :)
    Ale niesamowicie Ci ładnie! I nie bój się prześwitującego, załóż ładny stanik i będzie cacy!

    OdpowiedzUsuń
  3. białe body świetne :) a szorty zrób sobie ze starych jeansów. Ja tak zrobiłam i wyszły świetnie. Znajome pytały gdzie kupiłam :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. jaki chudziak! ładnie : )

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)