środa, 5 września 2012

Po urodzeniu dziecka MOŻNA wyglądać lepiej niż przed zajściem w ciążę.

Tak postanowiłam dzisiaj już to pokazać, żeby już więcej nie dać się nikomu zbić z dobrej drogi.
Nie dajcie sobie wmówić, że te zbędne kg i cellulit, to wszystko wina ciąży i tego, że je się szybko i to co wszyscy. Jeśli się chce da się!
Jeśli nie macie czasu gotować sobie oddzielnych obiadów - jedzcie to samo tylko, że mniej. Wiele z was jada na mniejszych talerzach i to działa. Przecież życie to nie ciągłe odmawianie sobie wszystkiego :) W razie kotleta schabowego lub czegoś podobnego można więcej się poruszać.

Więc:

- nie zalegajmy przed tv
- nie chodźmy na spacerki do budki z lodami
- nie odkładajmy wszystkiego na jutro
- jedno ciastko (nawet 5) nie przekreśla naszej diety i nie daje nam pozwolenia na zjedzenie całej paczki
- pamiętajmy, że robimy to dla siebie i dla swoich dzieci (jednak głównie dla siebie)
- nie dajmy się zdemotywować
- nie myślmy, że czegoś nam nie wolno zjeść, tylko, że nie chcemy tego zjeść
- nawet 15 min wysiłku fizycznego co dziennie jest lepsze od nie zrobienia niczego
- czas i tak minie - wykorzystajmy go.

Przed zajściem w ciążę (rok 2008-2010)




Ciąża (2011 rok)


3 miesiące po porodzie







Dzień w którym wyznaczyłam sobie cel - zapiąć się w starą sukienkę (25 luty 2012)




(maksymalne naciągnięcie materiału)

Cel osiągnięty w sierpniu 2012

 





Zdjęcie z dzisiaj (białe spodenki z przed ciąży już nie są obcisłe - bez paska spadają) 



Pracuję nadal nad swoim ciałem bo chce, aby raz w życiu było idealne. Idealne dla mnie.
Oczywiście mam po ciążowe mankamenty takie jak rozstępy na piersiach czy w pozycji siedzącej i pochylonej tzw "fartuszek", ale pocieszam się, że może z czasem zniknie. Zresztą na co dzień nie chodzę na czworaka :D








20 komentarzy:

  1. o moj Boze,nie wierze w to co wide! GRATULACJE! Tylko Ty wiesz ile Cie to kosztowalo,cos niesamowitego:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana, już Ci mówiłam- jesteś motywacją dla wszystkich matek! <3 :*****
    JESTEŚ WSPANIAŁA!

    OdpowiedzUsuń
  3. niesamowita zmiana! Wyglądasz świetnie! Gratuluję, pokazałaś, że chcieć znaczy móc :) Jesteś wspaniałą motywacją dla nas wszystkich :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wooow :) Gratuluję - wspaniałe efekty!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Obłędne postępy. Świetnie wyglądasz :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne efekty! Naprawdę ogromna zmiana sylwetki! Widać, że dużo tłuszczu spaliłaś, a zwłaszcza z nóg. Podziwiam! I zgadzam się w zupełności z Twoimi słowami, co do tego, że zbędne kg, celulit i ogólnie brak wymarzonej figury to nie wina samej ciąży. Zawsze można o siebie dbać i zawsze można coś zmienić. Fajnie, że udowadniasz to tutaj na blogu. Przynajmniej niedowiarki widzą jakieś dowody.

    OdpowiedzUsuń
  7. No Kochana...! Już udowodniłaś! :) Ja wyglądam prawie jak Ty po ciąży, a nieródka jestem. Tylko leń śmierdzący... ;/
    Hehe, jak Ewy płyty mam, ale muszę się przyznać, że tylko Skalpel ćwiczyłam. Resztę się bałam ruszać, ale chyba po tym tygodniu z orbitrekiem na tyle się przekonam do potu, że ruszę. ;)
    Dziękuję za odwiedziny, będę zaglądać do Ciebie!
    Wyglądasz niesamowicie, ja też chcę! :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeste pełna podziwu dla Ciebie bo po ciazy na prawde jakoś super to nie wygladało no a dla Ciebie to już pewnie tragicznie. Dobrze żę się za siebie wzięłaś i uwierzyłaś w siebie

    Moja przyjaciółka odchudzała się przed ciążą i do tego w jej trakcie no a wiadomo to nie zdrowe dla dziecka ... ale jej nie można było tego wbić do głowy. Na szczęście mała jest zdrowa ;)

    teraz znowu się odchudza i już nie jest szczupła tylko chuda i dalej twierdzi że musi się odchudać. Martwię się o nią. na spotkaniach nic nie je chyba że z małą jakieś jej papki ( gerber itp )

    Ale z Ciebie jestem dumna chciałabym mieć taką siłę jak Ty ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zmieniłam adres bloga, dlatego jeśli obserwowałas Relishingmeals.blogspot.com obserwujesz, jest już nieaktualny. Problemy techniczne były tego powodem. :( Zapraszam na nowy: relishmeals.blogspot.com

    Pzxodrawiam,
    whiness

    OdpowiedzUsuń
  10. rewelacyjnie wyglądasz po ciąży ani śladu łamiesz stereotyp, że ciąża rujnuje figurę można odzyskać super wygląd dla chcącego nic trudnego1 Brawa dla Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz super nogi. Pozazdrościć ;) Będę szczera - dzieci nie są złe, ale to co dzieje się z kobiecym ciałem po ciąży przeraża mnie. Serio ;/ Dla mnie to jest na tyle paraliżujące, że nie wiem czy kiedykolwiek zdecyduję się na dziecko ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może będziesz miała okazję się o tym przekonać, ale mając już malca ze sobą nie odbierasz tego w ten sposób (a przynajmniej ja, nie wiem jak inni). Są zmiany na gorsze, ale wiele zależy od Ciebie jak bardzo :)

      Usuń
  12. Opadła mi kopara. Jestem pod ogromnym wrażeniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. świetnie Ci idzie :)
    też wyglądam lepiej teraz, niż przed ciążą i wnerwia mnie to, jak się dziewczyny leniwe wykręcają ciążą ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem naprawdę pod ogromnym wrażeniem, niesamowita zmiana! Podziwiam za samozaparcie, wiele mam niestety przestaje dbać o siebie jak już mają dzieciaczka, a Ty wręcz kwitniesz, chwała Ci za to:) Prawdziwa sexi mama :))

    OdpowiedzUsuń
  15. brawo, brawo, brawo! :) powinnaś być inspiracją każdej mamuśki :) serdeczne gratulację!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. BRAWO!!!! Jesteś inspiracją! Jesteś nadzieją dla wszystkich Mamuś!!!! Oby wszystkie kobiety miały takie podejście po ciąży!!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow, super przemiana.Gratulacje.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)