wtorek, 18 września 2012

2/92 E.Ch

Co dzisiaj przybliżyło mnie do osiągnięcia celu?

- 13 km jazdy na rowerze
- 50 przysiadów
- 50 podciągnięć wyprostowanych nóg (kont 45' do podłogi)
- 50 podciągnięć ugiętych nóg do klatki piersiowej
- 2 dzień bez słodyczy

Co wczoraj przybliżyło mnie do osiągnięcia celu?

- 45 min ćwiczeń na piłce
- długi spacer z wózkiem

Dzisiaj miałam w planach zrobić turbo Ewy, ale miałam masę sprzątania :/ Jedyne co udało mi się wyrwać dla siebie to ta godzinka na rower. Jakoś nie mogę dzisiaj trafić na fajne "tumblary" z motywacjami. Pozaglądam do was jutro, ponieważ do jutra muszę doczytać książkę ;) Jak ktoś lubi fantastykę to polecam! Książka opowiada o sennych podróżach, demonach i trochę o miłości. Jak nie przepadam za takimi "bajkami" tak ta mi się spodobała. Może dlatego, że sama mam dziwaczne sny :D


Garść motywacji na dzisiaj:













8 komentarzy:

  1. ja też mam często dziwne sny! aż się dziwię czasem co w mojej głowie potrafi się wyśnić!
    u mnie zawsze była dieta + ćwiczenia, tylko nigdy nie było to dobrze skomponowane ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie uświadomiłam sobie, że dawno nie robiłam przysiadów. Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja staram się je robić codziennie minimum 50 :)

      Usuń
  3. fajne motywacje. dziewczyna z zielonym łóżkiem ma niesamowity tyłek ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow fotka tego starszego pana, prawie zwaliła mnie z nóg... Ale i wstyd człowiek taki młody a sie obija eh...

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, że tak świetnie Ci idzie :) Oby tak dalej, powodzenia :* / dodaję do obserwowanych ^.^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)