poniedziałek, 17 września 2012

1/92 E.Ch

Dzisiaj jest pierwszy dzień wyzwania z Ewą. Do 17 grudnia jest jeszcze bardzo dużo czasu, ciekawe co da się osiągnąć przez 3 miesiące.

Mój plan działania:

- 2 l wody dziennie
- 0 słodyczy
- fastfoodów itp nie jem, ale na wszelki wypadek 0
- ćwiczenia ewy 3 x w tygodniu
- ćwiczenia na piłce 2 x w tygodniu
- co dziennie rano 50 przysiadów + 100 brzuszków
- gdyby udało mi się wyjść chociaż 2 x w tyg pobiegać byłoby super!
- gdzieś trzeba jeszcze zmieścić ćwiczenia Ewy z turbo spalania ;)

To tyle. Ja nie liczę, że wygram :) Wiem, że wiele dziewczyn ma więcej do zrzucenia, ja tylko buduje zgrabną, ale lekko umięśnioną sylwetkę. Zdjęcie zrobiłam w kostiumie z rozmiarze M. Jest obcisły i wbija mi się w boczki i brzuch. Ostateczne porównanie wrzucę dopiero pod koniec wyzwania.

Chciałabym wam polecić ćwiczenia na piłce

Klik :)

Bardzo sobie je chwalę. Piłka to nie wielki wydatek. Ja swoją kupiłam za 15 zł. Mam w domu stepper, rower i twister, ale to jednak piłka jest dla mnie numerem 1, ponieważ te ćwiczenia są zabawne :) Reszta służy za wieszaki do ubrań :] Podobno robiąc brzuszki na piłce spala się więcej kcal, a ćwiczenia wykonuje się z większą precyzją, ze względu na konieczność utrzymania równowagi. Jeśli macie ochotę poczytajcie o tym, nie lubię się madrzyć :P








To pierwsze zdjęcie jest moje z wyzwania spłaszczania dolnej partii brzucha. 
(wydaje mi się, że bardziej spłaszczyłam boczki niż brzuch)

14 komentarzy:

  1. Ja też nie zamierzam wygrywać :) Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak miałam zajęcia na siłowni z trenerem personalnym to wiele ćwiczeń wykonywałam na piłce ;) Teraz zastanawiam się nad jej zakupem i ćwiczeniem w domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja jest z allegro ;) kupiłam tanią bo nie wiedziałam czy się przyda na dłużej :P

      Usuń
  3. podstawa to dobrze rozplanowany trening i motywacja;) 3mam kciuki i czekamy na efekty:)
    Dzięki za odwiedziny
    Pozdrawiam serdecznie
    Monika =)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygryyyywać :)
    Fajne motywacje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie ćwiczyłam na piłce, ale znowu kusi mnie Ewa. Miałam już jedno podejście, ale lenistwo wygrało. Może znowu spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. uuuu kat. C ;) też szaleństwo ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojj ja bym też potrzebowała jakieś ćwiczenia na spłaszczanie dolnej partii brzucha bo wszystko jest ok ale ten dół .. heh mały pączuszek.

    Powodzenia i mam nadzieję, że uda Ci się zrealizowac plan. Trzymam kciuki za Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  8. kiedyś miałam przygodę z jogą na piłce :) ciekawe doświadczenie :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie martw się zrozumiałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widze, że ten konkurs zyskał na popularności:). Szczerze mówiąc i mnie do niego ciągnie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super plan! Nawet jeżeli nie wygrasz u Ewy to wygrasz "u siebie" :)

    Dzięki Skarbie za ćwiczenia. Szukałam tego od dawna!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)